czwartek, 21 marca 2013

Rozdział 8

*Z PERSPEKTYWY ALEX

Była 9 ja czekałam na SMSa od Lou który zaprosił mnie nad staw mieliśmy pływać. Mimo że nie za bardzo lubię pływać zgodziłam się. Nic w szafie co mogło być seksi jakoś zniknęło ale w końcu się udało

Potem zeszłam do kuchni by zrobić sobie śniadanie, a tam siedziały sobie 2 gołąbki Nat i Harry całujący się i karmiący płatkami
      -Hej gołąbeczki jak tam?-zapytałam 
      -Spoko słyszeliśmy że idziesz na randkę z Lou-powiedziała parka
      -Tak i co?-zapytałam
      -Co ty nie wiesz?-zapytała Nat
      -A co mam wiedzieć-zapytałam
      -No woda jest bardzo magiczna, nim się obejrzysz będziesz nawet przebierać się przy Lou-powiedziała Nat wtulając się w Harry'ego
       -Niall i Zuza już wszędzie ze sobą chodzą-dokończył Harry
       -Aha... Rozumiem-powiedziałam powoli oddalając się od pary
Po chwili dostałam SMSa od Lou że jest już gotowy. Wyszłam i pomachałam na powitanie Lou
       -Hej. Miło mi cię widzieć Alex-powiedział przystojniak w czerwonych spodniach
       -Hej. Mi też miło cię widzieć-powiedziałam dając buziaka Lou(oczywiście w policzek)
Louis chwycił mnie za rękę i zaprowadził nad staw gdyż jestem nowa w tym mieście i nie wiedziałam gdzie co jest. Lou zakrył mi oczy chustką i zaprowadził mnie na molo
       -Jejku.... Nie musiałeś-powiedziałam zachwycona
       -Ależ musiałem-powiedział Louis
Potem usiedliśmy na poręczy molo. Było warto przyjść kiedy spojrzeliśmy sobie w oczy a potem daliśmy sobie najpierw krótkiego a potem długiego całusa
       -Łał ale cudownie-powiedziałam szczęśliwa
       -Wiem ale to dlatego że ty jesteś cudowna-powiedział Lou złączając nasze usta kolejny raz


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
No i jak tym razem dopieszczam w tym rozdziale Alex P.S. Sory za błędy                                                                           

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz