*Z PERSPEKTYWY NAT
Przyszedł czas na pożegnanie chłopcy jadą w trasę koncertową a my mamy pełno terminów u fotografa. Jako modelki miałyśmy strasznie dużo pracy a z chłopakami widywałyśmy się coraz rzadziej. Ja i Harry cały czas ze sobą chodzimy i zostałam najlepszą przyjaciółką Liam'a. Dziewczyną też się układało aż do czasu wyjazdu chłopaków w trasę. Dzieliły nas już kilometry kiedy dostałam MMSa od Harry'ego
,,Hej słonko nie martwcie się o nas jesteśmy w drodze do kolejnego miasta wracamy za 3 dni będę regularnie dzwonił Kocham Cię". Takiego właśnie dostałam MMSa od mojego chłopaka. Gadałyśmy z dziewczynami na temat chłopaków jakieś 2 godziny potem poszłyśmy na górę
MÓJ STRÓJ
STRÓJ ZUZY
STRÓJ ALEX
STRÓJ JULI
Bez pośpiechu zeszłyśmy na dół. Zjadłyśmy śniadanie i poszłyśmy na sesję zdjęciową. Kidy wróciłyśmy było już późno a ani Harry ani Lou nawet Niall czy Zayn nie dzwonili ani nie pisali więc najpierw ja zadzwoniłam do Hazzy nie odbierał potem dzwoniła Julia ale też Zayn nie odbierał z resztom było tak samo. Złe wyłączyłyśmy telefony i poszłyśmy spać. Rano po włączeniu telefonu miałyśmy tylko po jednym nie odebranym połączeniu i po dwóch SMS-ach. Było mi bardzo smutno ale reszta dziewczyn miała taki sam humor jak jak poszłyśmy na lody w tych samych ubraniach co wczoraj i wyłączyłyśmy telefony za trzy dni znowu je włączymy.
=================================================================
Jak tam rozdział? P.S. Sory za błędy